III 2026r **Eksperymenty bez tajemnic – „Ziemia pod stopami". Wsparcie dla dzieci z nadwrażliwością dotykową**

Sabina Małek - Galicka

doradca metodyczny kształcenia specjalnego

sabinamalekgalicka@cen.edu.pl

**Eksperymenty bez tajemnic – „Ziemia pod stopami”

Wsparcie dla dzieci z nadwrażliwością dotykową**

Dzieci z nadwrażliwością dotykową często doświadczają świata inaczej niż ich rówieśnicy. To, co dla jednych jest przyjemnym kontaktem z naturą – piasek przesypujący się przez palce, chłodna ziemia, mokra trawa – dla innych może być źródłem dyskomfortu, a nawet lęku. W pracy nauczyciela, zwłaszcza w edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej, niezwykle ważne jest tworzenie takich sytuacji edukacyjnych, które pozwalają dziecku oswajać bodźce, budować poczucie bezpieczeństwa i stopniowo poszerzać granice tolerancji sensorycznej.

Zajęcia i eksperymenty z cyklu „Ziemia pod stopami” są doskonałą okazją, by wprowadzić dzieci w świat naturalnych faktur, temperatur i konsystencji w sposób kontrolowany, bezpieczny i ciekawy. To nie tylko zabawa – to terapeutyczne doświadczenie, które wspiera rozwój układu nerwowego, integrację sensoryczną i budowanie pozytywnych skojarzeń z dotykiem.

Dlaczego „ziemia pod stopami”? - sens i wartość pedagogiczna

Kontakt z naturalnymi materiałami – ziemią, piaskiem, gliną, kamieniami, trawą – jest jednym  z najbardziej pierwotnych doświadczeń człowieka. Dzieci, które unikają dotyku, często nie mają okazji, by w bezpiecznych warunkach poznać te bodźce. Zajęcia oparte na eksploracji ziemi:

  • wzmacniają tolerancję sensoryczną,
  • uczą regulacji emocji,
  • budują poczucie sprawczości,
  • wspierają rozwój motoryki małej i dużej,
  • rozwijają ciekawość poznawczą,
  • uczą odwagi w eksplorowaniu świata.

Dla wielu dzieci to pierwszy krok do tego, by przestać unikać dotyku i zacząć doświadczać go jako czegoś neutralnego, a nawet przyjemnego.

Jak prowadzić zajęcia? - zasady, które dają bezpieczeństwo

Praca z dzieckiem nadwrażliwym dotykowo wymaga uważności. Najważniejsze jest to, by niczego nie przyspieszać i nie zmuszać dziecka do kontaktu z materiałem. Zajęcia mają być zaproszeniem, nie obowiązkiem.

Warto pamiętać o kilku zasadach:

  • stopniowanie bodźców – zaczynamy od materiałów suchych, sypkich, przewidywalnych (piasek, sucha ziemia), a dopiero później wprowadzamy wilgoć, lepkość, chłód.
  • możliwość obserwacji – dziecko może najpierw patrzeć, potem dotykać narzędziem, a dopiero na końcu ręką.
  • dwa poziomy kontaktu – ręce i stopy. dzieci często łatwiej akceptują bodźce stopami niż dłońmi.
  • czas i przestrzeń – dziecko musi mieć prawo do wycofania się, przerwy, odmowy.
  • neutralny język – unikamy słów „nie bój się”, „to nic takiego”, „musisz spróbować”. Zamiast tego: „Możesz spróbować, jeśli chcesz”, „Zobacz, jak to wygląda”, „Możesz dotknąć patyczkiem”.

To nie są zajęcia „o ziemi”. To zajęcia o odwadze, zaufaniu i budowaniu relacji z własnym ciałem.

Przykładowe aktywności i ich znaczenie terapeutyczne

1. „Co kryje ziemia?” – eksploracja suchych materiałów

Dzieci otrzymują pojemniki z suchą ziemią, piaskiem, kamykami. Mogą przesypywać, kopać, używać pędzelków, łopatek, patyczków.

Dlaczego to działa? Suche materiały są przewidywalne i mniej zagrażające. Dziecko uczy się, że kontakt z ziemią nie musi być nieprzyjemny. To pierwszy krok do oswajania dotyku.

2. „Ścieżka bosych stóp” – doświadczenie stopami

Nauczyciel przygotowuje ścieżkę z różnych naturalnych faktur: piasek, mech, kamyki, ziemia, trawa, kora.

Dlaczego to działa? Stopy są mniej wrażliwe niż dłonie. Dziecko może doświadczać bodźców w sposób bardziej kontrolowany. To świetne ćwiczenie integracji sensorycznej.

3. „Ziemia + woda = błoto” – eksperymentowanie z konsystencją

Dzieci obserwują, jak zmienia się ziemia po dodaniu wody. Mogą mieszać patyczkami, łyżkami, a dopiero później – jeśli chcą – rękami.

Dlaczego to działa? Zmiana konsystencji uczy przewidywania i kontroli. Dziecko widzi, że może decydować o tym, ile wody dodać, jak bardzo „mokre” będzie błoto. To wzmacnia poczucie sprawczości.

4. „Odciski natury” – praca z gliną i ziemią

Dzieci odciskają w glinie liście, kamienie, patyczki. Mogą też tworzyć własne „skamieliny”.

Dlaczego to działa? Glinę można dotykać narzędziem, dłonią lub tylko opuszkami palców. To świetny materiał do stopniowania bodźców.

5. „Mały ogrodnik” – sadzenie roślin

Dzieci dotykają ziemi, przesypują ją, wkładają nasiona, podlewają.

Dlaczego to działa? Ziemia staje się czymś „żywym”, potrzebnym, wartościowym. Dziecko buduje pozytywne skojarzenia z dotykiem.

Co dzieje się w dziecku podczas takich zajęć?

Z perspektywy neuropsychologicznej dziecko:

  • uczy się tolerować bodźce,
  • buduje mapę sensoryczną ciała,
  • reguluje napięcie mięśniowe,
  • rozwija świadomość ciała,
  • uczy się przewidywać konsekwencje działania,
  • buduje poczucie bezpieczeństwa,
  • przestaje unikać dotyku,
  • zyskuje odwagę do eksplorowania świata.

To proces, który wymaga czasu, ale przynosi ogromne efekty – nie tylko w sferze sensorycznej, ale także emocjonalnej i społecznej.

Rola nauczyciela – przewodnik, nie instruktor

W pracy z dzieckiem nadwrażliwym dotykowo nauczyciel nie jest osobą, która „pokazuje, jak zrobić”. Jest kimś, kto:

  • towarzyszy,
  • zachęca,
  • obserwuje,
  • nie ocenia,
  • daje przestrzeń,
  • buduje zaufanie,
  • pozwala dziecku decydować.

Najważniejsze jest to, by dziecko czuło, że ma prawo do własnego tempa. Wtedy eksperymenty przestają być wyzwaniem, a stają się przygodą.

Dlaczego warto?

Bo dziecko, które przestaje bać się dotyku, zaczyna:

  • chętniej uczestniczyć w zabawach,
  • lepiej funkcjonować w grupie,
  • łatwiej uczyć się nowych umiejętności,
  • czuć się pewniej w swoim ciele,
  • doświadczać świata z ciekawością, a nie lękiem.

A nauczyciel, który widzi tę zmianę, wie, że każde takie zajęcia – nawet jeśli zaczynają się od niepewności – są inwestycją w rozwój dziecka.