
Doradca metodyczny edukacji wczesnoszkolnej
Listopad, w naszej tradycji, to miesiąc pełen rozważań i refleksji. Często zatrzymujemy się nad ulotnością życia. Odwiedzamy cmentarze, zanosimy kwiaty i znicze na groby naszych bliskich, pokazując dzieciom jak dbać o pamięć o tych, którzy odeszli. Ten czas często wypełniony jest pytaniami dzieci o śmierć. Jako rodzice i wychowawcy niemal codziennie mierzymy się z trudnymi pytaniami. To, że dzieci pytają oznacza, że udało nam się utworzyć relację, w której czują się dobrze, bezpiecznie. Przecież łatwiej zadać pytanie komuś, kto nie zgani za brak wiedzy, czy ciągłe poszukiwanie uwagi. Zatem należy cieszyć się, kiedy to nas dziecko pyta.
Nie wszystkie pytania są łatwe, niektóre są wręcz niewygodne, czy zawstydzające. Jednak rozmowa jest jednym ze środków wychowawczych i warto rozmawiać o wszystkim. Rozmową przybliżamy dzieciom świat, ułatwiamy jego zrozumienie i poruszanie się po jego złożoności. Rozmowy z dziećmi na trudne tematy mogą być wyzwaniem zarówno dla rodziców, jak i nauczycieli. Dlatego chciałabym zwrócić uwagę na kilka kwestii, które mogą pomóc w prowadzeniu takich rozmów w sposób wspierający i zrozumiały dla dziecka.
Tak, jak wcześniej pisałam mimo, że pytania dziecka bywają męczące i niewygodne, to są świadectwem zaufania jakim nas ono obdarzyło. Gdyby nauczyło się, że jego pytania pozostają bez odpowiedzi, przestałoby pytać. Zapewne zaczęłoby szukać odpowiedzi wśród rówieśników lub w internecie. To natomiast może pociągnąć za sobą niekorzystne konsekwencje. Dlatego tak ważnym jest budowanie z dzieckiem relacji sprzyjającej rozmowie.
Jednym z pomysłów na zaopiekowanie trosk i emocji moich uczniów było „akwarium uczuć”. Dzieci symbolizowane przez wybrane rybki i przyczepiały je w różnych miejscach akwarium. Im ciemniejsza woda, tym gorszy nastrój dziecka. Gdy rybka siada na piasku – to znak, że dziecko potrzebuje rozmowy. Dobry obserwator zauważy zmianę w postawie swoich podopiecznych bez specjalnie dedykowanych pomocy. Mistrzowie relacji otrzymają taki komunikat bezpośrednio od ucznia. O co zatem warto zadbać? Na co zwrócić uwagę?
Pierwszą z ważnych zmiennych jest stworzenie przestrzeni na rozmowę. Przestrzeń to czas, miejsce i nastawienie. Warto zadbać o to, by miejsce, w którym będziemy rozmawiać zapewniało dziecku komfort. Szkoła jest gwarnym miejscem dlatego warto zatroszczyć się o miejsce, gdzie będzie można porozmawiać bez większych zakłóceń.
Gdy dziecko zdecyduje się podzielić z nami swoimi wątpliwościami, czy troskami bardzo ważne jat to byśmy aktywnie słuchali. Skoro mamy jedne usta i dwoje uszu to słychać należy dwa razy więcej niż mówić. Komunikaty pozawerbalne takie, jak kontakt wzrokowy i potakiwanie upewni dziecko, że słuchamy z zainteresowaniem. Od czasu do czasu parafrazuj, dbając by język był dostosowany do możliwości poznawczych dziecka. Gdy dziecko nie rozumie, wytłumacz cierpliwie ponownie. Gdy ty czegoś nie rozumiesz, poproś o wyjaśnienie. Warto zadawać pytania typu: Czy dobrze rozumiem, że…?
Czasami duże troski dzieci są dla nas błahostkami. Jednak warto zauważyć emocje dziecka, dać uznanie jego odczuciom. Zapewnić, że może czuć się w ten sposób, a ta rozmowa jest po, by jemu pomóc. W ten sposób budujemy zaufanie i pracujemy nad relacją, która upewni dziecko, że może przyjść do ciebie - bezpiecznego dorosłego i porozmawiać nawet o bardzo trudnych i poważnych sprawach. A przecież najgorsze jest to, że dziecko zostając ze swoim problemem samo, szuka wsparcia i rozwiązań, które nie zawsze są dla niego dobre.
Niektóre tematy mogą być trudne do zrozumienia i przetworzenia. Daj dziecku czas na zastanowienie się i powrót do rozmowy, jeśli będzie tego potrzebować. Nie naciskaj na natychmiastowe odpowiedzi. Cierpliwość i empatia są w tym przypadku naszym orężem. Czasami łatwiej jest zrozumieć trudne tematy poprzez przykłady lub bajki. Możesz użyć książek, lub własnych doświadczeń, aby pomóc dziecku zrozumieć sytuację. W listopadzie na zajęciach sięgam po niezwykle mądre opowiadanie Leo Buscaglia pt. „Jesień liścia Jasia”. Śmierć jest naturalną częścią życia, ale jej zrozumienie i akceptacja mogą być wyzwaniem dla młodszych dzieci. Dzieci pod koniec wieku wczesnoszkolnego zaczynają rozumieć, że śmierć jest nieodwracalna i dotyczy wszystkich żywych istot. Leo Buscaglia w bardzo przystępny sposób opowiada o cyklu, kole życia. Mały liść Jaś prowadzi rozmowy o życiu z większym liściem Danielem. Jaś i jego przyjaciele zmieniają się wraz z następującymi po sobie porami roku, aby w końcu ze śniegiem spokojnie opaść na ziemię. (Książki można wysłuchać pod linkiem: (118) Słuchowisko 25 ~ Leo Buscaglia - " Jesień liścia Jasia" - YouTube ). Dla mnie ta książka jest niezwykle wartościowa i wzruszająca.
Jeśli temat jest wyjątkowo trudny lub czujesz, że nie radzisz sobie z rozmową, nie wahaj się szukać wsparcia u specjalistów, takich jak psychologowie czy pedagodzy szkolni. W sytuacjach drastycznych być może będzie trzeba się dowołać do procedur wewnątrzszkolnych i nawiązać współpracę z instytucjami wspierającymi funkcje opiekuńcze i wychowawcze szkoły.
Rozmowy z dziećmi na trudne temat są czasami dużym wyzwaniem, ale też są niezbędne. Pomagają dziecku zrozumieć jego sytuację, a także rozwijać zdrowe mechanizmy radzenia sobie z emocjami. Pamiętaj, że twoja obecność, szczerość i wsparcie są najważniejsze. Dzięki nim dziecko będzie mogło przejść przez trudne chwile z większym poczuciem bezpieczeństwa i zrozumienia.
Grafika przygotowana w Canva