Doradca metodyczny edukacji wczesnoszkolnej
Wiek wczesnoszkolny, to czas dużej chłonności dziecięcego umysłu, przy jednoczesnej niedojrzałości emocji. Często obserwuje też dużą męczliwość dzieci i ich zdumiewająco szybką regenerację. To czas, w którym praca nauczyciela wspiera proces kształtowania u uczniów kompetencje społeczne, emocjonalne i poznawcze. Z świata zabaw wkraczają w świat nauki, nowych relacji społecznych oraz nowych obowiązków. Natura nie pozwala im na długo się skupić, a potrzeba ruchu jest nadal jedną z najistotniejszych formą aktywności. W poszukiwaniu atrakcyjnych metod wspierających proces uczenia się każdy nauczyciel w końcu trafi na gry dydaktyczne. Są one bardzo efektywne (bywają i efektowne), gdyż angażują uczniów, motywują do nauki i rozwijają ich zdolności intelektualne, kreatywność oraz kompetencje emocjonalno-społeczne.
Gry przy okazji zabawy niosą wiele korzyści rozwojowych dla dzieci. Manipulowanie i rzut kostką lub innym przedmiotem, chwytanie i przemieszczanie pionków po planszy, czy też skoki po polach narysowanych na chodniku rozwijają zdolności manualne i motoryczne. Wspólnie spędzony czas, ustalanie reguł, współpraca i rywalizacja, cały wachlarz emocji towarzyszący rozgrywce - wygranej, i tej przegranej, to świetne pole do rozwijania kompetencji społecznych, komunikacyjnych oraz zarządzania własnymi emocjami. Gra to najlepsze narzędzie do nauki przyjmowania porażki i ponoszenia konsekwencji własnych decyzji. Każdy ruch w grze musi być przemyślany, zatem gry kształtują umiejętność logicznego myślenia, planowania i rozwiązywania problemów. Dzieci liczą, czytają. Dla mnie bardzo ważnym aspektem gier jest fakt, że pozwalają one połączyć świat zabawy ze światem nauki. A jak wiadomo informacje przyswajane w formie zabawy są łatwiejsze do zapamiętania i od razu stosowane w praktyce.
Tworząc grę dydaktyczną należy pamiętać o kilku zasadach:
Gra jest narzędziem plastycznym. W jej formułę można wpleść treści z różnych przedmiotów. Daje niezwykle szerokie możliwości do rozwoju kreatywności zarówno nauczyciela, jaki i uczniów. W trakcie pracy z „rozgadanym zespołem klasowym” szukałam sposobów na wyciszenie uczniów i wdrażanie do przestrzegania reguł klasowych. Wspólnie wymyśliliśmy, że dzieci będą zbierały diamenty (plastikowe kryształki). Pomysł poddały dzieci w odpowiedzi na moje pytanie: Co pomoże Wam pamiętać o regułach? Diamenty szybko zostały nazwane DIAXAMI. Zbieraliśmy je do pojemnika. Oczywiście zaraz pojawiło się pytanie o level’e gry i nagrodę za zwycięstwo. Nagroda była ustalana z Klasową Radą Rodziców. Natomiast poziomy w grze to zróżnicowane pojemnością słoiczki, do których wpadały diaxy. Kryształki przyznawałam z zachowania, na których mi zależało, np. cicha praca, uprzejmość, zgodna współpraca. Przejście trzeciego poziomu było równoznaczne z klasowym wyjściem do kina. Po drodze były naklejki i pochwała w dzienniku.
Na matematyce graliśmy w bingo matematyczne. Dzieci otrzymywały plansze z działaniami, a ja losowałam wynik. Osoba, która miała działanie, którego wynik był równy wylosowanej cyfrze, zapisywała wynik nad znakiem działania i zamalowywała właściwe pole. Gdy udało jej się zamalować wszystkie pola swojej planszy krzyczała „Bingo!”, co oznaczało zwycięstwo.
Kolejną grą budzącą wiele emocji jest domino matematyczne. Dzieci świetnie się bawią układając domino, natomiast ja widzę jak ćwiczą dopełnianie do dziesięciu, gdyż ich zadaniem było pilnowanie, by na stykających się ze sobą polach suma oczek wynosiła 10.
Kostkowe równania to gra polegająca na układaniu równań matematycznych z wylosowanych liczb. Na podobnej zasadzie można grać używając do losowania liczb spinerów, czy kół fortuny.
Dzieci, które miały problem z liczeniem co kilka (liczymy co 2, co 3), dobrze radziły sobie z tym skacząc po narysowanym na podłodze centymetrze.
Aby ułatwić naukę czytania graliśmy w grę polegającą na skakaniu po polach z sylabami. Na kartkach formatu A4 wydrukowałam różne sylaby. Układaliśmy je na podłodze. Na początku ścieżki był napis START, a na końcu – META. Zadaniem dziecka było przeskoczyć tyle pól, ile oczek wylosowało rzutem kostki i odczytanie sylaby, na której się zatrzymało.
Kolejna gra do zastosowania w klasie to „kto pierwszy do pani”. Dzieci ustawiały się naprzeciwko nauczyciela w szeregu. Ich zadaniem było podanie poprawnej odpowiedzi na pytanie nauczyciela, np. dotyczące omawianego tematu z przyrody, głoskowania lub sylabizowania podanych wyrazów. Każda poprawna odpowiedź to jeden krok tip-topekiem (stopa za stopą, pięta przy palcach) w kierunku wychowawcy.
Głoskowy detektyw to powszechnie znana gra polegająca na poszukiwaniu słów zawierających określoną głoskę we wskazanej przez nauczyciela pozycji w wyrazie, np. podaj wyraz z „f” w środku.
Rozpoznawanie zwierząt i roślin można ćwiczyć dobierankami typu memory. To też dobre ćwiczenie na naukę języka obcego.
Wykorzystanie gier w edukacji wczesnoszkolnej to skuteczny sposób na angażowanie uczniów, rozwijanie ich umiejętności oraz ułatwianie przyswajania wiedzy. Gry pomagają dzieciom uczyć się w sposób naturalny i przyjemny, co zwiększa ich motywację i efektywność nauki. Wprowadzenie różnorodnych gier do procesu dydaktycznego pozytywnie wpływa na wszechstronny rozwój uczniów.