II 2025 Ten odrzucony

Justyna Jakubczyk

Doradca metodyczny edukacji wczesnoszkolnej

justynajakubczyk@cen.edu.pl

 

 

Jaś przeważnie chodzi przy ścianie, zwykle ze spuszczoną głową. Czasami rzuci zaciekawione spojrzenie w stronę bawiących się rówieśników. Patrzy, uśmiecha się i w momencie, gdy zdaje się ruszać w stronę rozbawionej grupy spuszcza wzrok, cały się w sobie zapada i siada na podłodze osuwając się przy ścianie. Od jakiegoś czasu na przerwy zabiera piórnik i zeszyt lub książkę. Rysuje lub czyta. Koledzy chwalili się swoimi rysunkami samochodów. Jaś podszedł do niż z zeszytem, z zaciekawieniem podziwiał rysunki kolegów i słuchał ich opowieści. Był taki radosny, widząc wspólne zainteresowania. Z zapałem podniósł zeszyt, by opowiedzieć o swoim aucie, ale chłopcy w tym momencie odwrócili się do niego plecami i pobiegli w sobie znanym kierunku. Jaś spuścił głowę i pobiegł do szatni, ukrył głowę pod kurtką, płakał…

Opisana sytuacja jest fikcyjna, stanowi zlepek moich obserwacji zachowania różnych dzieci na przerwach. I choć to tylko moja opowieść, podobne zachowania możemy obserwować wśród dzieci w wieku 7-10 lat. W rozmowie z uczniami klas młodszych rzadko pojawia się argument, „bo chcę by mu było przykro, by płakał”, częściej usłyszymy „bo nie chcemy się z nim/nią bawić”, „chcemy same/sami”. Jednak takie sytuacje, jak ta wyżej opisana, jak i inne przejawy wykluczenia społecznego są formą przemocy rówieśniczej. Doświadczenie wykluczenia, odepchnięcia czy niezrozumienia przez rówieśników nie tylko wpływa na bieżące samopoczucie dziecka, ale również kształtuje jego przyszłe relacje i poczucie własnej wartości.

Literatura, jak i własne obserwacje pokazują, że dzieci doświadczające wykluczenia są bardziej narażone na zmaganie się z problemami emocjonalnymi i społecznymi.

Dzieci zaczynają postrzegać siebie jako mniej wartościowe, co wpływa na ich pewność siebie i chęć podejmowania nowych wyzwań, a tym samym prowadzi do obniżenia poczucia własnej wartości.

Obecnie coraz więcej dzieci doświadcza stanów lękowych, czy nawet depresji. Obniża się wiek skutecznych prób samobójczych. A w ich tle bardzo często pojawiają się relacje rówieśnicze. Coraz częściej obserwujemy samookaleczenia czy inne formy agresji skierowanej na siebie, jaki i na otoczenie. Emocje dziecka są w tym wieku bardzo labilne, dlatego też tak intensywnie odczuwają lęk, smutek, gniew i frustrację.

Trudności w zarządzaniu emocjami przyczyniają się do problemów z koncentracją uwagi  oraz motywacją. Dzieci tracą poczucie sprawstwa. A to wszystko przekłada się na trudności w nauce.

Dziecko, które ma słabe oceny każdą z nich odbiera jako informację o tym, że to ono jest słabe, ma zbyt niskie kompetencje, brak mu zdolności. To może prowadzić co unikania kontaktów rówieśniczych w obawie przed wyśmiewaniem. Brak takich kontaktów to ograniczone możliwości rozwijania umiejętności społecznych.

Myślę, że wielu nauczycieli widziało sytuacje, które powodowały w przysłowiowym Jasiu poczucie wykluczenia i odosobnienia.

Niestety dzieci szybko dostrzegają słabości rówieśników, a w zespole klasowym znajdzie się przynajmniej jedno, które cechę taką wyśmieje. Jednakże szyderstwa, złośliwości i temu podobne zachowania nie są wdrukowane w osobowość dziecka. W dużej mierze nabywa ich obserwując osoby z najbliższego otoczenia oraz spędzając czas przed ekranem.

Zachowania rówieśników, które świadczą o odrzuceniu lub wykluczeniu, mogą obejmować ignorowanie dziecka, unikanie go w zabawach i aktywnościach grupowych, a także wyśmiewanie lub krytykowanie. Rówieśnicy mogą również celowo wykluczać dziecko z grupy, nie włączając go do drużyny w grach zespołowych, czy nie zapraszając go na wspólne spotkania lub zabawy.

Nauczyciel, jako osoba spędzająca z dziećmi znaczną część dnia, odgrywa znaczącą rolę w przeciwdziałaniu wykluczeniu i wspieraniu nawiązywania pozytywnych relacji w klasie. Jak działania w tym pomogą?  Szukając odpowiedzi na to pytanie sięgam do doświadczeń własnych oraz obserwacji ciężkiej pracy wychowawczej nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej.

W moim przekonaniu dzieci,  które dobrze się czują w szkole, chętniej do niej przychodzą i z większym zapałem się uczą. Dlatego ważne jest dla mnie budowanie pozytywnego klimatu klasowego. Regularne rozmowy na temat wartości takich jak przyjaźń, współpraca i tolerancja sprzyjają tworzeniu atmosfery opartej na wzajemnym szacunku, życzliwości i akceptacji.

Poprzez organizowanie gier i zabaw zespołowych, które promują współpracę i uczą dzieci pracy w grupie, doceniania predyspozycji każdego z uczniów pomagają w integracji zespołu klasowego. Warto zadbać, aby grupy były różnorodne i zmieniały się, co umożliwi dzieciom lepsze poznanie się nawzajem. Moi uczniowie co miesiąc zmieniają swoich sąsiadów w ławkach.

Zauważam, że z roku na rok do klas pierwszych trafiają dzieci o coraz niższych kompetencjach społeczno-emocjonalnych. Z tego powodu duża wagę przywiązuję do włączania w lekcje elementów rozwijających inteligencję emocjonalną. Dzieci uczą się rozpoznawać i nazywać emocje oraz wyrażać je w akceptowalny sposób. Ważne też są lekcje poświęcone komunikacji. Oczywiście do modelowania właściwych zachowań świetnie sprawdza się drama.

Praca z klasą nie rozwiąże wszystkich problemów. Dzieci trafiają do szkół z różnymi wzorcami zachowań, jak i wartości. Dlatego ważne jest indywidualne wsparcie. Nauczyciel musi uważnie obserwować swoich uczniów i szybko reagować na każde przejawy wykluczenia. Rozmowy z dzieckiem, które czuje się wykluczone pomagają w zrozumieniu jego perspektywy i potrzeb. Odwołanie się do empatii dziecka lub grupy dzieci wykluczających pozwalają im dostrzec dotkliwość zachowań wykluczających. Zestawiając ze sobą dwa punkty widzenia i kierując porozumieniem stron konfliktu uczymy dzieci konstruktywnego rozwiązywania problemów.

Ważnym ogniwem są w tym w pracy z dziećmi zawsze są ich rodzice. Należy jak najszybciej informować ich o zauważonych problemach i trudnych zachowaniach i włączyć ich w poszukiwanie rozwiązań.

Bardzo ważne jest to, by nie pozostawiać dziecka doświadczającego odrzucenia bez wsparcia. Zauważanie i podkreślanie talentów oraz sukcesów dziecka, nawet tych drobnych. Kreowanie sytuacji, w których dziecko może się wykazać i zyskać uznanie rówieśników. Pozwala to na odbudowę poczucia własnej wartości. Okazanie zrozumienia i wsparcia, empatia nauczyciela pozwala dziecku poczuć się bezpiecznie, co sprzyja wytworzeniu porozumienia i zaufania, które pozwoli dziecku opowiedzieć o swoich problemach, troskach i obawach. Nauczyciele zawsze mogą prosić o wsparcie pedagoga lub psychologa szkolnego lub zasugerować rodzicom konsultacje ze specjalistą.

Wykluczenie w grupie rówieśniczej to poważne wyzwanie, z którym mogą mierzyć się dzieci w wieku młodszym szkolnym. Nauczyciel, wyposażony w wiedzę psychologiczną, może znacząco wpłynąć na poprawę sytuacji poprzez tworzenie wspierającego środowiska edukacyjnego. Ważna jest empatia oraz ścisła współpraca z rodzicami i specjalistami. Dzięki temu możliwe jest nie tylko przeciwdziałanie negatywnym skutkom wykluczenia, ale także wspieranie harmonijnego rozwoju wszystkich uczniów.